Tagi

, , , , , , ,

Niektórym bardzo łatwo przychodzi krytykowanie działalności innych. Jednocześnie prezentowany przez nich samych poziom wiedzy jest mizerny, a przez szerzenie błędnych informacji tylko szkodzi się akwarystom i ich podopiecznym. Z racji nadmuchanej otoczki wokół portalu www.akwarium.info.pl , określanego jako największy polski portal akwarystyczny, postanowiłem wziąć pod lupę opisy barwniaków oraz pielęgniczek. Z racji tego, że już na pierwszy rzut oka błędów było wiele(do niedawna arowany na tym portalu były zaliczane do pielęgnic), spodziewałem się wielu pomyłek i niedomówień.

Na pierwszy ogień wziąłem opis barwniaka czerwonobrzuchego. Informacje podane na portalu zostały skonfrontowane z moją oraz książkową( „The Cichlid Fishes of Western Africa” Antona Lamboja) wiedzą.

Barwniak czerwonobrzuchy- Pelvicachromis pulcher
Komentowany opis gatunku- http://www.akwarium.info.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=386:pelvicachromis-pulcher-barwniak-czerwonobrzuchy&catid=76:pielgnice-afrykaskie&Itemid=122 , zapewne pod wpływem tego artykułu szybko ulegnie zmianom. Naprawdę, nie wiem jak można skopać opis tak długo(została opisana 111 lat temu!) znanej ryby. Musiał on być pisany przez totalnego dyletanta akwarystycznego, a następnie nawet nie sprawdzony przez akwarystę. Już pierwszy punkt, czyli pochodzenie, zawiera błędy. P. pulcher występuje też w wodach Kamerunu i Benin, nie tylko w podanych w oryginale wodach Nigerii. Informacje tyczące się maksymalnych wymiarów tego gatunku też są błędne, wg. dwóch pozycji z literatury są to kolejno 10 cm(„The Cichlid Fishes of Western Africa”) oraz 11 cm(„Check-list of the freshwater fishes of Africa (CLOFFA)”). 9 cm to raczej standardowe rozmiary większości dorosłych samców. Punkt tyczący się zachowania to już, wg. mnie, perełką. 🙂 Barwniaki to ostatnie z małych pielęgnic, które można nazwać łagodnymi i towarzyskimi rybami. Nawet poza okresem tarła pozostali współmieszkańcy akwarium będą przeganiani z terytorium dominującej pary, nie wspominam tu o okresie tarła i opieki nad przychówkiem. Nie jest dla nich wtedy problemem zdominowanie, poturbowanie czy nawet zabicie większych od siebie ryb. Dlatego tak frywolne stwierdzenie „Łagodna i towarzyska ryba. Odpowiednia do wielogatunkowego akwarium.” może spowodować u kogoś bez odpowiedniej wiedzy bardzo duże problemy. Kolejny błąd jest w linijce niżej, podany dymorfizm płciowy to bzdura. Cechą charakterystyczną dla całego Chromidotilapiini, do którego należą Pelvicachromis, jest odwrotny kolorystycznie dymorfizm płciowy. To samica, nawet poza okresem tarła, jest barwniejsza od samca. Tyczy się to przede wszystkim intensywności w wybarwieniu płetw oraz dolnych partii brzucha. Kolejną rzeczą, z którą się nie można zgodzić, jest podany zakres temperaturowy- od 22 do 28*C. Optymalny zakres temperatury dla tego gatunku to 24-26*C, przy temperaturze poniżej 23*C ryby stają się apatyczne i wzrasta ryzyko infekcji bakteryjnych oraz wywołanych przez wiciowce. Temperatury powyżej 26*C podkręcają rybom metabolizm i powoduje to skrócenie ich życia. Dodatkowo, w przypadku tarła, zbyt niską lub zbyt wysoką temperaturą zapewnimy sobie albo same samice albo same samce. 😉 Fatalne skutki dla ryb będą miały błędne informacje tyczące się diety P. pulcher. Barwniaki te są wszystkożercami z przewagą pokarmów roślinnych- głównie okrzemek, glonów jednokomórkowych oraz detrytusu. Można o tym przeczytać w pracy „ The distribution and food habitats of the dwarf African cichlid, Pelvicachromis pulcher in the River Sombreiro, Nigeria”. “Mięsko” jest pokarmem okazjonalnym i są to głównie widłonogi. Ochotka jest dla tych ryb pokarmem szkodliwym, mogącym powodować perforację jelit z racji obecności twardych wyrostków chitynowych. Zbyt duży udział pokarmów pochodzenia zwierzęcego powoduje u tych ryb otłuszczenie narządów wewnętrznych prowadzące w krótkim czasie do ich niewydolności. Pierwszym tego objawem jest bloat, czyli napuchnięcie powłok brzusznych wynikające z nagromadzenia się płynów w jamie ciała. Krytyka należy się również opisowi tyczącemu się rozmnażania oraz docelowego akwarium. Jako podłoże w akwarium z barwniakami należy stosować piasek. Spełnia on dwie bardzo ważne role w życiu tych ryb. Po pierwsze, jego drobinki są pobierane z pokarmem i regulują prace układu pokarmowego, poprawiając perystaltykę jelit. Piasek jest też niezbędny rybom do budowy kryjówek tarłowych- barwniaki mocno modyfikują powierzchnię dna w swoim sąsiedztwie. Bardzo często samica na okres inkubacji ikry obkopuje kryjówkę w takim stopniu, że tylko ona jest w stanie tam wpłynąć. Stosując żwir jako podłoże szkodzimy rybom. Kwestię temperatury 28*C podanej w kategorii rozmnażanie chyba już nie muszę komentować. Najlepszą temperaturą dla tarła P. pulcher są 24*C, rozwój ikry i narybku nie będzie wtedy ani opóźniony ani przyspieszony. Zapobiegniemy tym sposobem wadom rozwojowym.

Podsumowując, już pierwszy z brzegu opis pielęgnic jest pełen błędów, a sama jego ocena krytyczna zajęła więcej miejsca niż on sam. Nie rozumiem, jak portal nazywający się “największym”, jest w stanie promować takie treści pełne elementarnych błędów. Mam nadzieję, że dzięki kilku kolejnym artykułom(już są na dokończeniu), administracja tego portalu podejmie odpowiednie kroki  i poprawi błędne treści.

Łukasz Ruki Brzeziński

Reklamy